kpt. Karol Skrzetuski

Karol SKRZETUSKI (1892-1945), powstaniec wielkopolski, kapitan WP, nauczyciel w Strzyżewicach.

Karol Skrzetuski

Karol Skrzetuski

Urodził się 4 XI 1892 r. W 1905 r. za działalność polityczną usunięty z gimnazjum w Trzemesznie.
Przed 1914 r. pracował jako nauczyciel w Mościszkach.
W czasie I wojny św. służył w armii niemieckiej w stopniu podoficera. W grudniu 1918 r. organizował powitanie Ignacego Paderewskiego w Obornikach, tam był jednym z organizatorów kompanii powstańczej. Od 15 I do 1 III 1919 był adiutantem dowódcy Okręgu Wojskowego nr IX porucznika J. Gomerskiego, następnie majora Kwiecińskiego. Dekretem Naczelnej Rady Ludowej z 3 III 1919 mianowany został podporucznikiem wojsk technicznych. 5 III 1919 objął funkcję oficera łączności i ds. specjalnych przy Okręgu Wojskowym nr II w Posadowie u generała M. Milewskiego. Rozkazem Dowództwa Głównego z 9 III 1919 przydzielony do dyspozycji dowódcy Okręgu Zachodniego. Od 15 V 1919 kolejny przydział do Komendy Łączności Wojsk Wielkopolskich. Rozkazem Dowództwa Głównego z 31 V 1919 przeniesiony z Komendy Łączności do I baonu telegraficznego. W wojnie 1920 r. nie uczestniczył. W 1920 r. zweryfikowany w stopniu kapitana wojsk łączności ze starszeństwem od 1 VI 1919.

W latach 20-tych mieszkał w Wilkowie (gm. Duszniki, pow. szamotulski).

W latach 30–tych mieszkał i pracował w Strzyżewicach, gdzie był kierownikiem i nauczycielem Publicznej Szkoły Powszechnej. W wyborach do senatu 15 IX 1935 wybrany z-cą senatora z woj. poznańskiego. Aktywnie działał w organizacjach kombatanckich. Był prezesem koła Leszno i delegatem powiatowym Związku Weteranów Powstań Narodowych RP. W lutym 1938 r. został delegatem powiatowym Związku Powstańców Wlkp. W wyniku kampanii wrześniowej 1939 r. znalazł się w niewoli niemieckiej.
Zmarł w obozie jenieckim Woldenberg (Dobiegniew), już po wyzwoleniu obozu 17 IV 1945. Pochowany na cmentarzu w Strzyżewicach.

autor: Jarosław Wawrzyniak

4 odpowiedzi na „kpt. Karol Skrzetuski

  1. J.Z pisze:

    Nie wiem skąd informacja o śmierci mojego pradziadka – zmarł zamęczony w obozie Luckenwalde w Niemczech, niedaleko Berlina

    Lubię to

  2. strzyzewice pisze:

    Szanowna Pani!
    Powyższy artykuł został przygotowany przez p. Jarosława Wawrzyniaka. Napiszę do niego z prośbą o komentarz.
    Dziękuję i pozdrawiam,
    Beata Zabroni

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s